Geoblog.pl    magdah    Podróże    Bałkany    Jesteśmy w Monako
Zwiń mapę
2019
19
maj

Jesteśmy w Monako

 
Kosowo
Kosowo, Prizren
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1323 km
 
Rano w opustoszałym Skopje z trudem znaleźliśmy otwartą kawiarnię, a także piekarnię, w której zakupiliśmy burki , czyli bułki wypełnione serem i szpinakiem i jakiś drożdżowy paluch. Pożegnałam Skopje z cięzkim sercem, bo pomijając fakt, że trzęsienie ziemi miało miejsce w tak znaczącym dniu, na zajęciach wojskowych w czasie studiów , ucząc się ratownictwa ogólnego i specjalnego, pracowałyśmy ( bo same dziewczyny, chłopy miały coś tam o składaniu broni - sami nie wiedzieli co ) nad planami Skopje zniszczonego przez owe trzęsienie , rozmieszczając rzeczy tak niezbędne jak szpitale i punkty ewakuacji, o kopaniu studni nie wspominając. Tak więc jestem w tym kierunku dogłębnie wykształona. Teraz przyszło " niniejsze zajęcia działać", jak mawiał nasz opiekun ( chyba, w każdym razie dużo z nim miałysmy do czynienia) Kapitan P.
Horodyski oczywiście, wiedząc o tym punkcie zwrotnym w moim życiu, jaki było przeszkolenie wojskowe, zadawał mi szereg niedysketnych pytań o te studnie i różne inne, ale życie nie jest filmem i nie pamiętam z owych planów nic, więc warczałam tylko po cichu na niego. Cieszę się jednak, że owo Skopje ujrzałam, ale wracać tam, na pewno nie zamierzam.
Acha, Hotel Old Bazaar w samym centrym starego miasta ok. 20 euro za pokój dwuosobowy z łazienką - godny polecenia - bardzo wygodne łóżka, chociaż pościel z czymś sztucznym.
Potem pomaszerowaliśmy na dworzec autobusowy. Niestety okazało się, że dziś bezpośredni autobus do Prizren odchodzi dopiero ok 16.00. Wg internetu i Balkan Viator ( https://www.balkanviator.com/pl ) miał być o 11.30, ale nie było. Wpakowaliśmy się więc z bus do Prisztiny ( godz. 10.00 4 euro), a tam w biegu na dworcu przesiedliśmy się do autobusu do Prizren ( nie wiem ile kosztował, ale mało). W Prizren dworzec autobusowy położony jest ok 1 km od turystycznego centrum. Jest niedziela, więc dużo tu dziś ludzi, ale w sumie jest tu bardzo ładnie, chociał nie wiem czy poza starówką i twierdzą jest tu wiele do oglądania. My w każdym razie jutro wieczorem ewakuujemy się do Prisztiny. Napotkaliśmy tutaj dwa jeepy z polskiej misji Kosovo Force, taki miły akcent. Zjedliśmy tez najlepsze jedzenie podczas pobutu na Bałkanach -za jedyne 20 euro z piwem , winem i napiwkami - nawet Horodyski nie był w stanie zjeśc wszystkiego.
Hotel znaleźlismi idąc z dworca, kilkadziesiąt metrów od deptaku, przy rzece ( robi wielki szum ), bardzo porządny pokój z balkonem i śniadaniem 35 euro. Nazywa się Cleon.
Ach, no i tylko po przekroczeniu granicy z Kosowem otrzymałam od mojego operatora informację, że znajduję się aktualnie w Monako, . Podobną wiadomośc dostałam, gdy jechaliśmy do Skopje przez Kosowo, ale myślałam, że mi się przyśniło. Dopiero dziś przeczytałam ją jeszcze raz i okazało się, że owszem , już w Monako byłam, kilka dni temu. A to niespodzianka. Jak widać nie zawsze jesteś tam, gdzie ci się wydaje.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (18)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
Halka
Halka - 2019-05-21 14:46
No w końcu jakieś jedzenie i piwko. Ale jak już jesteś tak blisko to skocz na festiwal w Cannes :-)))
 
magdah
magdah - 2019-05-21 16:03
Nie wiem czy festiwal na mnie czeka, ale nie ma sprawy, skoro jestesmy w okolicy, to czemu nie... Cholera, mogłam w Mołdawii kuopić suknię na czerwony dywan, bo tam ich zatrzęsienie. Ceny przyjazne środowisku 30 lub 50 euro na wyprzedaży.
 
 
zwiedzili 24.5% świata (49 państw)
Zasoby: 388 wpisów388 955 komentarzy955 3936 zdjęć3936 2 pliki multimedialne2
 
Nasze podróżewięcej
08.11.2019 - 11.11.2019
 
 
31.05.2019 - 04.06.2019
 
 
14.05.2019 - 25.05.2019